/hamag/assets/pixie-otwarcie-jpg-6799.jpeg

Pixie Cosmetics – makijaż naturalny!

Pixie Cosmetics to marka produkująca kosmetyki do makijażu, które mają naturalny skład!

Data publikacji: 20.12.2016
Naturalne w składzie, pięknie opakowane, a do tego polskie – Pixie Cosmetics to producent wysokiej jakości kosmetyków do makijażu, które nie drażnią skóry, a przy tym długo utrzymują się na twarzy. Producent połączył minerały i sproszkowane rośliny, aby pomóc wydobyć z każdej kobiety naturalne piękno.

Już od dłuższego czasu testuję kosmetyki naturalne do twarzy i ciała. Szukam polskich producentów, którzy z pasją tworzą nieoczywiste receptury. Przyznam, że jeszcze brakowało mi do szczęścia kosmetyków do makijażu, które w składzie miałyby niedrażniące składniki. Nie mogłam, ba nie chciałam przecież zrezygnować z pudru, rozświetlacza czy bronzera, tylko dlatego, że w drogerii nie znalazłam dobrej alternatywy. Na szczęście natknęłam się na Pixie Cosmetics, markę która spełnia wszystkie moje wymagania co do naturalnej kolorówki.

Korektory w różnych tonacjach

Pixie Cosmetics - cienie

Mój pierwszy makijażowy krok, zaraz po nałożeniu ulubionego kremu nawilżającego, to aplikacja korektora. Naturalny korektor pod oczy od Pixie Cosmetics przede wszystkim znakomicie kryje opuchnięcia, sińce i zaczerwienienia. Ma przyjemną kremową konsystencję, dlatego łatwo się rozprowadza. Jeśli użyjecie do tego pędzla 2w1od Pixie, to będziecie pewne, że zrobiłyście to w sposób profesjonalny. Już niewielka ilość wystarczy, by pokryć obszar wokół oczu. Warto wybrać w miarę jasny odcień, by dodatkowo rozjaśnić skórę i nadać spojrzeniu świeżości. Nic nie stoi na przeszkodzie, aby użyć go do zatuszowania drobnych niedoskonałości, rozszerzonych naczynek i przebarwień na policzkach czy przy nosie. Ale to nie wszystko. Ciemniejszy odcień korektora nadaje się na górną powiekę jako baza pod cienie (dłużej się wtedy utrzymują) lub jako samodzielny cień w naturalnej tonacji. Ten najciemniejszy kolor może posłużyć także jako bronzer do konturowania twarzy. Korektor ma dodatkowo dobroczynny wpływ na naszą cerę – zawiera witaminę A, E oraz C, a także glicerynę pochodzenia roślinnego, która zapewnia działanie nawilżające.

Podkład, puder, róż

Pixie Cosmetics - podkład, puder i róż

Na początku byłam sceptyczna – sypki puder mineralny ma zastąpić mój podkład w kremie? Okazuje się, że może. Sekret tkwi w odpowiednim nałożeniu go na twarz. Koliste ruchy rąk i dobry pędzel pomogą w tym zadaniu. Flat Top jest wręcz stworzony do tej czynności. Wcześniej sypkie pudry kojarzyły mi się z bałaganem na toaletce… Pixie Cosmetics ma na szczęście dobry patent – podkład ma sprytne podwójne wieczko, które umożliwia estetyczne i higieniczne podanie kolejnych porcji kosmetyku. Jak prezentuje się na skórze? Przede wszystkim znakomicie kryje i ujednolica, bez efektu maski. Skóra oddycha, pory są przez cały dzień na wolności, a jednocześnie mamy makijaż na sobie. Podkład mineralny w pudrze stanowi miks złota koloidalnego oraz naturalnej białej glinki z lasów amazońskich, która jest bogata w sole mineralne, makro i mikroelementy. Muszę przyznać, że obok korektora to mój ulubiony kosmetyk!

W kolejnym kroku nakładam Kapok Tree Powder, ale bardzo oszczędnie. Już kilka muśnięć wystarczy, aby strefa T przestała się świecić. Na stronie producenta możemy wyczytać :– Dojrzałe owoce drzewa kapokowego uwalniają nasiona otulone miękkim, niezwykle lekkim i sprężystym puchem, który jest odporny na działanie wody. Kiedyś wykorzystywano go do wypełniania kamizelek ratunkowych (stąd nazwa kapok), a my zmikronizowaliśmy go i zamknęliśmy w naszym najnowszym pudrze matującym. Dzięki niemu udało nam się uzyskać kosmetyk, o niepowtarzalnych właściwościach”. To dlatego puder zapewnia długotrwałe działanie matujące – nie tylko pochłania nadmiar sebum, ale także wygładza cerę, nie przesuszając jej. Choć moja skora nie jest tłusta i raczej się nie święcę, to jeśli zależy mi na utrzymaniu dobrego efektu makijażowego na dłużej, aplikuję puder na nos, czoło i brodę. Używam do tego jednego z pędzli od Pixie Cosmetics.

Pixie Cosmetics - przed makijażemPrzed wykonaniem makijażu

Teraz już czas na konturowanie. Wybieram więc puder rozświetlająco-modelujący (Immediate Beauty Powder) w ciemniejszym odcieniu i nakładam go na kości policzkowe, czoło (przy nasadzie włosów) oraz pod żuchwą. W ten sposób moja twarz nabierze właściwego kształtu. Puder jest niesamowicie lekki, wtapia się w skórę, a pigmenty, które zawiera, grają optyczne cuda – modelują, wyszczuplają, dodają wielowymiarowości. Nie obędzie się także bez słonecznego akcentu – najjaśniejsza tonacja pudru służy rozświetleniu twarzy. To właśnie dzięki takiemu trikowi wyglądam świeżo i promienne. Wystarczy kilka muśnięć na górną część kości policzkowych i gdzieniegdzie na czoło, pod nos i na powieki (szczególnie pod łuk brwiowy), a lico nabiera zupełnie nowego wymiaru. To kosmetyk, który ożywia spojrzenie i natychmiast przywraca blask zmęczonej cerze – w sam raz na wielkie wyjścia, jak i na co dzień, gdy jesteśmy zabiegane i nie mamy czasu na dłuższe zabiegi pielęgnacyjne.

Na koniec przyda się trochę różu. Ten od Pixie Cosmetics jest dostępny w bardzo bogatej gamie kolorów. Warto z atencją wybrać ten najodpowiedniejszy. My Secret Mineral Rouge ma jedwabistą konsystencję i spore nasycenie pigmentu. Już niewielka ilość starczy na podkreślenie kości policzkowych i nadanie naturalnego rumieńca. Uwielbiam róże – to one sprawiają, że wyglądamy młodo i autentycznie. Róż mineralny Pixie Cosmetics jest bardzo wydajny, nie zawiera parabenów, silikonów, talku, nanocząsteczek, sztucznych barwników i substancji zapachowych, olejów mineralnych, produktów ropopochodnych, ani składników pochodzenia zwierzęcego. Wypełniony jest po brzegi tym, co naturalne! I o to chodzi! Zamknięty został w sprytny mały pojemnik, który w komfortowy sposób reguluje ilość aplikowanego kosmetyku.

Pixie Cosmetics - po makijażuPo użyciu kosmetyków od Pixie Cosmetics

Zresztą sami zobaczcie, jaki efekt gwarantują kosmetyki mineralne Pixie Cosmetics:

Pędzle na dobre i lepsze

Pixie Cosmetics - pędzle

Dobry makijaż to taki, który utrzymuje się na długo, nie niszczy cery, a przy tym nie jest zbyt trudny do wykonania. Tę ostatnią rzecz mają zagwarantować dedykowane akcesoria, na przykład pędzle. Pixie Comsetics ma trzy rodzaje pędzli w swoim portfolio produktowym i wszystkie z nich udało mi się przetestować. Pierwszy z nich, najbardziej uniwersalny Flat Top jest absolutnie niezbędny i uniwersalny. Nakładam nim sypki podkład mineralny i dzięki temu wiem, że nie tylko dotrę w każde miejsce na moim licu, ale także nie nałożę zbyt dużo kosmetyku. Jest to solidny produkt, który łatwo się czyści i konserwuje, a wysokiej jakości syntetyczne włosie nie wchodzi w reakcję z kosmetykiem, ani z moją skorą. Kabuki natomiast jest nieco szerszy i grubszy – fantastycznie rozprowadzi bronzer i rozświetlacz. Jego kształt pozwala na dotarcie w trudno dostępne miejsca twarzy. Mimo to moim faworytem pozostanie Flat Top. Ostatnim z pędzli jest podwójny model z miękkiego włosia. Zewnętrzny sprawdza się do nakładania korektora w okolicach oczu czy nosa oraz konturowania mniejszych partii twarzy. Mniejszy znajdujący się wewnątrz skuwki, posiada gęste włosie i z jego pomocą bardzo wygodnie nakłada się kosmetyk płynny na punktowe niedoskonałości. Musicie mi wierzyć, odpowiedni pędzel to podstawa udanego makijażu!

Pixie Cosmetics sprawiło mi niesamowitą frajdę swoimi produktami. Tak naprawdę ulżyło mi, że na rynku mogę dobierać kosmetyki do makijażu z tak pozytywnym składem. To produkty, które nie powodują alergii, nie szkodzą skórze, a dodatkowo mają fantastyczne właściwości. To zasługa połączenia świata mineralnego i roślinnego. Unikalne receptury – połączenie pigmentów mineralnych oraz sproszkowanych substancji roślinnych zapewniają tak niezwykłe efekty przy zachowaniu naturalnego charakteru produktów. Pomimo sypkiej konsystencji, otrzymujemy kremowe wykończenie i promienny wygląd skóry na co dzień i od święta.

Zobacz także

Wdzięk / #Artykuł

classic-jpg-8559

Fasja – szczotki do ciała na wiosenne "porządki"

Szczota, szczotka i szczoteczka – z produktami marki Fasja sprawisz swojej skórze prawdziwą frajdę.

Wdzięk / #Artykuł

classic-jpg-8492

Wiosenne odkrycia – przegląd kosmetyczny

Na wiosnę proponujemy przegląd kosmetyków naturalnych, które przygotują skórę na nową porę roku!

Wdzięk / #Recenzja

classic-jpg-8468

LAB ONE – technologia przyszłości

Produkty luksusowe marki LAB ONE zaskakują swoją natychmiastową skutecznością.