/hamag/assets/coffee-scrub-otwarcie-jpg-11118.jpeg

Bare Care – peeling kawowy na jesień

Bare Care to nowość na rynku kosmetyków naturalnych. Bare Care to peeling kawowy stworzony dla fanek aromatycznych ziaren!

Data publikacji: 28.09.2017
Skóra o każdej porze roku potrzebuje odżywienia. Jesienią zwłaszcza. Zmiana temperatury i okres grzewczy mogą ją wysuszać i powodować dyskomfort. W tym czasie warto postawić na peelingi, szczególnie te naturalne. Ostatnio miałam okazję testować mazidło od Bare Care.

To rzecz dla kawoszek, choć nie tylko. Przyjemny zapach małej czarnej to oczywiście zaleta. Peeling Bare Care jest idealny dla vegan, nigdy nie był testowany na zwierzętach i nie zawiera żadnych składników odzwierzęcych. To plus. W sklepie internetowym kosztuje 39 złotych. Dla mnie najważniejszy jest skład. A ten jest dosyć interesujący. Kawa robusta, czekolada, cukier trzcinowy, sól bocheńska, olej słonecznikowy, olej lniany, olej kokosowy, olej z awokado, olej arganowy i witamina E – brzmi imponująco. Same w domu raczej nie „ukręcimy” takiego cuda! Z peelingami kawowymi miałam już do czynienia. Lubię je za to, że dają czystą przyjemność z samego masowania. Na pewno nie należą do łatwych w użytkowaniu – łazienka niestety może być nieco pobrudzona, ziarenka pozostają w zakamarkach, ale co tam! Liczy się efekt!

Peeling kawowy od Bare Care

Ale od początku. Jak stosować pięknie pachnącą maź, a właściwie drobne granulki? Najpierw zwilżamy ciało pod prysznicem, a następnie nakładamy peeling i rozcieramy razem z wodą na skórze. Wtedy łatwiej jest wmasować drogocenne składniki. Masujemy całe cało, radzę skupić się na bardziej problematycznych partiach, jak uda, brzuch czy pupa. I tu dzieje się magia. Nawet jeśli nie przepadacie za peelingami lub nie lubicie zbyt dużo czasu poświęcać na pielęgnację, tym razem będzie inaczej. Ten rytuał uzależnia (bo to kawa?), jest niezwykle przyjemny i odprężający. Od razu czuć jak wszystkie toksyny ulatują, a skóra jest przyjemnie napięta i pobudzona. Producent radzi, aby całość pozostawić jeszcze na 5 minut, wtedy możemy liczyć na jeszcze lepsze efekty. Przyznam, że nie zawsze mam na to czas, a i tak czuję się doskonale.

Przy regularnym stosowaniu Bare Care łatwiej poradzić sobie z cellulitem czy rozstępami. Skóra jest gładka i miękka, a co najlepsze nie trzeba jej dodatkowo nawilżać. Oleje dbają o nawodnienie i można od razu zakładać piżamkę lub iść do pracy (jeśli preferujecie poranny rytuał).

Co nam daje peeling kawowy:

  • lepsze ukrwienie
  • sprężystość
  • odżywienie
  • oczyszczenie

Bare Care to produkt polski. Producent wykorzystuje lokalne składniki, takie jak sól bocheńska czy olej słonecznikowy. Peeling stworzony został wyłącznie z wysokiej jakości naturalnych składników pochodzenia roślinnego. Jedno opakowanie starcza na około 15-20 zastosowań. Wszystko zależy od tego, czy masujecie całe ciało czy tylko wybrane partie. Preparat umieszczony jest w wygodnej torebce z zamykaniem. Spróbujcie, zwłaszcza jeśli jesteście maniakalnymi kawoszkami.

Zobacz także

Wdzięk / #Recenzja

classic-jpg-11109

Hmilk no stress – test mleczka do włosów farbowanych

Hmilk no stress to nowość marki Oway, która w swoim portfolio posiada same naturalne i przyjazne włosom preparaty. Jak mleczko wypadło w testach?

Wdzięk / #Recenzja

naturativ-classic-jpg-10905

Naturativ – dobra energia skóry

Naturativ to certyfikowane kosmetyki naturalne, które pachną wprost obłędnie. Chcesz dowiedzieć się czegoś więcej o marce? Przeczytaj nasz test!

Wdzięk / #Test

classic-jpg-10768

Insight – spójrz w głąb włosa

Insight proponuje innowacyjną pielęgnację włosów. Marka udowadnia, że tylko bez przegadanych elementów i niszczącej chemii, można dać pooddychać swoim kosmykom.