/hamag/assets/fale-big-jpg-1042.jpeg

Zakręcona na punkcie fal

Święta, sylwester, karnawał – to czas przyjęć, spotkań rodzinnych i towarzyskich. Jak przygotować się na wielkie wyjścia, by poczuć się jednocześnie naturalnie i wyjątkowo?

Data publikacji: 30.12.2015

Oprócz odpowiednio dobranej stylizacji i makijażu ważna jest fryzura. Oto najnowsze trendy.

W sezonie jesienno-zimowym wybieramy nonszalanckie fryzury, które mają sprawiać wrażenie niedbałych, uzyskanych zupełnie przypadkowo… Włosy powinny wyglądać, jak po powrocie ze spaceru czy przejażdżki rowerem – naturalnie rozwiane, zmierzwione wiatrem, w atrakcyjnym nieładzie. Taki look jest nie tylko idealny na co dzień, ale także na wielkie wyjścia. Niewymuszoną fryzurę można uzyskać, spryskując włosy solą morską i gniotąc poszczególne kosmyki. Takie niedbałe fale w stylu boho pasują do wielu stylizacji. Sposobów na „niestaranną” czuprynę jest wiele. 

Loki jak z plaży

Dobra lokówka lub prostownica to pierwszy krok do udanej stylizacji włosów. Specjaliści polecają modele z powłoką tytanowo-turmalinową – turmaliny zamykają łuskę włosa i zapobiegają elektryzowaniu się kosmyków, teflon zaś jest dużo trwalszy niż ceramika (choć ta z kolei bardzo szybko się nagrzewa). Do uzyskania loków paradoksalnie potrzebna będzie... prostownica. Wystarczy zacisnąć ją na środku poszczególnego pasma i obrócić o 360 stopni C w pionie. Następnie nawijamy kocówki włosów na sprzęt i trzymamy. Przed zabiegiem warto nałożyć odżywkę, która ochroni naszą grzywę przed zbyt wysoką temperaturą. Same możemy regulować siłę skręcania w zależności od tego, jak będziemy trzymać sprzęt – uzyskamy mocniejsze lub lżejsze fale. Podczas stosowania lokówki i prostownicy musimy poczekać, aż włosy ostygną, by móc je rozwichrzyć, przeczesać i utrwalić. Wtedy czupryna nie będzie się elektryzować. Płytki tytanowe sprawdzają się zwłaszcza do grubych gęstych loków. – Innym sposobem na samodzielne wykonanie tekstury na włosach lub lekkich fal à la dziewczyna surfera z australijskich, pełnych słońca plaż jest zawinięcie umytych, wymodelowanych włosów w kilka supłów na głowie. Po pewnym czasie rozpuszczamy supły, wgniatamy w nie olejek i utrwalamy fryzurę lakierem lub solą morską – poleca Gabriela Kołodziejczyk, stylistka fryzur z salonu Labirynt Fryzur. 

Orzechowe mleko

Ideały istnieją?

Bezkonkurencyjne prostownice powinny posiadać czytelny wyświetlacz led pokazujący uzyskaną temperaturę i automatyczny wyłącznik, specjalnie dla zapominalskich. Jeśli włosy są mocne, to zakres temperatury może wzrosnąć nawet do 190 stopni C. – Podczas prostowania bierzemy pasmo i powoli przejeżdżamy po nim żelazkiem. Uwaga! Nie należy powtarzać tej czynności wielokrotnie. Oczywiście, prostujemy włosy suche. Na rynku dostępne są prostownice do włosów mokrych, wówczas należy dostosować się do zaleceń z instrukcji. Kolejne cechy doskonałej prostownicy to węższe i dłuższe płytki, które umożliwiają wykonanie fal lub loków – dodaje Gabriela Kołodziejczyk. W kwestii lokówek wymagania okazują się podobne… Dobrze, żeby lokówka miała długi obrotowy kabel – to bardzo ułatwia pracę podczas kręcenia loków, zwłaszcza jeśli wykonujemy je samodzielnie w domu, haczyk, który ułatwi przechowywanie i rękawiczki materiałowe chroniące przed poparzeniem (niektóre marki umieszczają je w zestawie). – Absolutnie najważniejsze jest dobranie temperatury do rodzaju włosa – kosmyki cienkie, rozjaśnione tolerują 100-150 stopni C, normalne, farbowane do 170 stopni C maksymalnie, a grube i gęste od 170 do 200 stopni C – podkreśla specjalistka.

Innym sposobem na samodzielne wykonanie tekstury na włosach lub lekkich fal à la dziewczyna surfera z australijskich, pełnych słońca plaż jest zawinięcie umytych, wymodelowanych włosów w kilka supłów na głowie. Po pewnym czasie rozpuszczamy supły, wgniatamy w nie olejek i utrwalamy fryzurę lakierem lub solą morską.

Na rynku dostępne są także obrotowe szczotki, które zapewniają jednoczesne suszenie i stylizację włosów. Prym wiedzie BaByliss, Philips Dynamic Volume Brush i Rowenta Brush Active Volume & Shine. To suszarka, lokówka i prostownica w jednym, która ma zagwarantować efekt „jak po wyjściu z salonu fryzjerskiego”. Dzięki jonizacji przeciwdziała także puszeniu i nabłyszcza kosmyki, dając efekt naturalnych, zdrowo wyglądających włosów. 
Po zakończeniu całego procesu lokowania fryzurę należy utrwalić lakierem lub nałożyć produkty pomagające pochłaniać wilgoć – ze względu na wysoką zawartość humektantów fryzura utrzyma się znacznie dłużej. O perfekcyjny efekt można zadbać już wcześniej, wtedy gdy włosy są jeszcze mokre, nakładając kosmetyki nieobciążające i unoszące je już od nasady (np. żel dodający objętość marki KMS). I pamiętajmy – sprawnemu modelowaniu dobrze służy nawiew zimnego powietrza z suszarki!

Zobacz także

Wdzięk / #Recenzja

classic-jpg-11360

Naturalne antyperspiranty – top 3

Jakie naturalne antyperspiranty wybierać, aby nie zaszkodzić zdrowiu, ale jednocześnie zadbać o higienę?

Wdzięk / #Recenzja

coffee-scrub-classic-jpg-11117

Bare Care – peeling kawowy na jesień

Bare Care to nowość na rynku kosmetyków naturalnych. Bare Care to peeling kawowy stworzony dla fanek aromatycznych ziaren!

Wdzięk / #Recenzja

classic-jpg-11109

Hmilk no stress – test mleczka do włosów farbowanych

Hmilk no stress to nowość marki Oway, która w swoim portfolio posiada same naturalne i przyjazne włosom preparaty. Jak mleczko wypadło w testach?