/hamag/assets/otwarcie-jpg-7113.jpeg

W magicznym świecie Józefa Wilkonia

Co się wydarzy, kiedy w ręce uznanego artysty wpadną elektroniczne zabawki? Stanie się coś niezwykłego!

Data publikacji: 07.01.2017
Józef Wilkoń to artysta o niezwykłej wyobraźni i pasji twórczej: spełniony jako ilustrator i rzeźbiarz, a mimo to wciąż poszukujący nowych wyzwań. Jakiś czas temu, ulegając fascynacji możliwościami najnowszych technologii, zamienił farby i pędzle na elektronicznie generowane plamy, kropki i kreski. Wynikiem jest, między innymi, urocza książka Zbuntowany Elektron, a także wystawa Elektroniczne Impresje Wilkonia w galerii Limited Edition.

Trudno wyobrazić sobie lepszą przestrzeń dla prezentacji najnowszych prac tego uznanego w Polsce i na świecie artysty niż przestrzeń wirtualna – a właśnie przede wszystkim w takiej przestrzeni galeria Iwony Staroszczyk prezentuje swoich artystów. Nie bez powodu też wspominam na samym początku bajkę o szalonym Elektronie, wydaną w 2015 roku. Geneza tych wyjątkowych ilustracji, będących efektem połączenia sprawnego gestu artystycznego Wilkonia z prostotą obrazów powstających w programie komputerowym, powiązana jest bowiem z historią powstania ilustracji książkowych. Jak opowiada wydawczyni, Marta Lipczyńska-Gil:

Ponad rok temu w domu pana Józefa pojawił się iPad. Kurzył się, przekładany z kąta w kąt, aż któregoś dnia pan Józef zaczął się nim bawić jak dziecko. Odkrywał jego możliwości. Program Paper ujawnił swoją prostotę i intuicyjność. Pan Józef zaczął szaleć z tą materią – jednym palcem łączył na niewielkim ekranie kreski, plamy, zmieniał tła. (…) Kiedy już minęła pierwsza faza fascynacji i okazało się, że rysunki układają się w pewną całość, powstał pomysł na książkę.

W galerii Limited Edition zobaczymy zarówno grafiki komputerowe, które kontynuują wątek zapoczątkowany w bajce o Elektronie, jak i takie, które stanowią wariację na temat charakterystycznego i rozpoznawalnego stylu artysty. Z jednej strony, ilustracje stworzone na powierzchni ekranu są bardziej syntetyczne i operujące większym uproszczeniem niż prace akwarelą na papierze. Z drugiej strony jednak, w zastosowanych efektach zestawione są ze sobą: mocna kreska, lekko rozmyta plama i stonowana paleta kolorów – obecne we wszystkich niemal ilustracjach Wilkonia.

Artysta, znany z doskonałej umiejętności wyrażania zwierzęcych charakterów za pomocą zaledwie kilku ekspresyjnych ruchów pędzla czy piórka, również w pracach „elektronicznych”, dąży do formalnej prostoty i do szerokiego spektrum prezentowanych typów charakterologicznych oraz wachlarza emocji. W pracach obecnych na wystawie nieujarzmiona fascynacja światem fauny przeplata się z najnowszym olśnieniem światem maszyn, technologii i elektroniki. Pierwszą widzimy w serii ilustracji ukazujących stada żyraf i tabuny koni, drugą zaś w cyklu poświęconym Elektronowi. Z bajki o tym niesfornym bohaterze dowiemy się o jego fascynacji muzyką – stąd na wystawie znajdziemy również prace poświęcone muzykom takim jak: amerykański wokalista i tekściarz Jimmy Carter, trębacz Miles Davis, Mick Jagger z Rolling Stones czy słynny pianista George Gershwin. Wydaje się, że właśnie w ilustracjach muzycznych artysta osiąga mistrzostwo w operowaniu abstrakcyjną, dynamiczną formą, której jednocześnie towarzyszą liczne instrumenty muzyczne oraz muzyczne atrybuty. Struny zmieniają się tutaj w pięciolinie, a elementy instrumentów raz są ich integralną częścią, by innym razem stać się nutami.

W prezentowanym na wystawie cyklu Układy scalone Wilkoń pod pretekstem zilustrowania tytułowych układów sięga po spektrum abstrakcyjnego języka, w którym nic nie jest wyrażone wprost. Możemy zatem traktować te prace jako wariacje na temat technologii, ale też jako czysto geometryczne kompozycje, w których dopatrzymy się zarówno malarskich diagramów o tajemniczej proweniencji, jak i form organicznych: małych żyjątek i owadów czy też kosmicznych konstelacji. W dziełkach tych, o zróżnicowanym stopniu skomplikowania formalnego, mamy do czynienia z mocnymi kontrastami pomiędzy ciemnym tłem, a białymi, rozświetlonymi kształtami, które zdają się iluminować niczym neony. Niektóre prace, takie jak Układy scalone XI, dążą do swego rodzaju antropomorfizacji i można by je przez to zestawić w interesujące układy kompozycyjne z wybranymi ilustracjami przedstawiającymi Elektrona czy wspomnianych wyżej muzyków.

Siłą rzeczy, wirtualna wystawa, w której prace możemy oglądać jedynie w jednostajnym ciągu kolejnych obrazów pojedynczo wyświetlających się na ekranie komputera czy telefonu, pozbawia możliwości eksperymentowania z wizualnymi powiązaniami pomiędzy poszczególnymi dziełami. Jednym słowem – jesteśmy zdani na własną wyobraźnię. W uporządkowaniu ilustracji odnajdziemy jednak pewien klucz: od animalnej figuracji, do której Wilkoń przyzwyczaił swoich odbiorców (kolorowa, niezwykle radosna Konstelacja Żyrafy, ekspresyjne Tabun i Czwórka), następuje stopniowe przejście ku coraz mocniejszej geometryzacji ilustracji „muzycznych” (poświęcona Gershwinowi Błękitna Rapsodia czy Książę Rocka), by osiągnąć stopień syntezy prac takich jak Układy scalone XIV-XXV.

Galeria Limited Edition jest pionierską galerią, jeśli chodzi o prezentowanie sztuki online. Dotychczas konsekwentnie wystawiała w ten sposób fotografię (Marcin Ryczek: The Moment), a tym razem ilustracje wykonane techniką komputerową. Tym bardziej fascynujący jest fakt zaprezentowania artysty takiego formatu jak Józef Wilkoń, którego ilustracje pojawiły się w tysiącach książek, a który nadal czynnie tworzy i rozwija się twórczo. Witalność, jaka bije z prac obecnych na wystawie Elektroniczne Impresje, stanowi doskonałe odniesienie do biografii twórcy, który przeżył wojnę, Powstanie Warszawskie i okres komunizmu w Polsce (wiele z tych faktów artysta przytacza w wywiadzie towarzyszącym wystawie), a przy okazji uczestniczył w kilkudziesięciu wystawach na całym świecie, gdzie pokazywał zarówno swoje ilustracje, jak i rzeźby. Artysta wielokrotnie eksperymentował z materiałami, fakturami i technikami, a w jego najnowszych pracach widać tę niespożytą chęć do dalszej eksploracji różnorodnych mediów sztuki. Jedyne, co pozostaje niezmienne to twórcza charyzma, wielki talent i ogromna wrażliwość na zmieniającą się rzeczywistość.

Wystawa Elektroniczne Impresje Wilkonia czynna od 16 października 2016 roku na stronie limitededition.pl, a także w warszawskiej Galerii Delfiny w dniach 7 grudnia 2016 – 5 stycznia 2017.

Zobacz także

Trendy / #News

the-frame-classic-1-jpg-8476

The Frame, sztuka telewizji

Oto intrygujący obraz na ścianie, którzy ożywa i wypełnia się postaciami z serialu, gdy tylko zapragniesz obejrzeć kolejny odcinek ukochanego sitcomu. Oto The Frame.

Trendy / #News

waterworld-classic-jpg-8481

Tropiki w Warszawie

Polska pogoda pozostawia wiele do życzenia. Krótkie lato i szarą zimę z chęcią zmienilibyśmy na tropiki. Klimatu nie zmienimy, ale o egzotykę możemy zatroszczyć się sami.

Trendy / #News

swirl-classic-1-jpg-8451

Oszczędny kran

Wodę na co dzień zużywamy bez większych refleksji – zapominamy, że są miejsca na Ziemi, w których jest ona cenniejsza od złota. Warto zatem czasem przykręcić kran.