Muzeum Porażki

Arcydzieła mistrzów, dopracowane w najdrobniejszych detalach, monumentalne posągi i kunsztowne ozdoby – to zazwyczaj możemy zobaczyć w muzeach. Nie w Muzeum Porażki.

Data publikacji: 20.04.2017

Eksponaty w muzeach zazwyczaj zadziwiają nas urodą lub sprytną metodą działania. Dzięki nim możemy poznawać historię innych kultur, meandry sztuki lub dowiedzieć się więcej o faunie i florze z całego świata. To prawdziwe świątynie ludzkiego talentu i inwencji. Jednak nowe muzeum, które właśnie powstało w Szwecji, nie do końca wpisuje się w te ramy. Tam, zamiast dzieł sztuki Rembrandta lub antycznych broni będziemy mogli zobaczyć największe wpadki produktowe na świecie – jeśli wybieracie się do Skandynawii, koniecznie odwiedźcie Muzeum Porażki.

Perfumy o zapachu skórzanego siedzenia od Harleya Davidsona, lasagne od Colgate i długopis stworzony specjalnie dla kobiet – oto największe porażki produktowe ostatnich lat, które będzie można podziwiać w Muzeum Porażki. To pomysł Samuela Westa, który jest zafascynowany wpadkami wielkich korporacji i od lat zbiera nieudane efekty ich działań. Jak sam mówi, jego muzeum ma być prawdziwą pochwałą błędów i fatalnych decyzji. Fakt że gigantyczne przedsiębiorstwa o wielomilionowych obrotach są w stanie wypuścić na rynek produkty tak złe, że aż śmieszne, od lat fascynował Westa. Według niego jedyny sposób, by podobną porażkę obrócić w sukces, to zaufanie nauce. Bez podejmowania prób stworzenia unikalnych, choć nie zawsze mądrych rzeczy, nie mielibyśmy do czynienia z większością innowacji. West podkreśla, że czasem jedynie detale różnią spektakularną porażkę i ogromny sukces. Zmęczony ciągłą celebracją kultury sukcesu, postanowił pokazać też intrygującą stronę porażki. Dlatego właśnie stworzył nietypowe muzeum.

– Zauważyłem, że sukces zawsze stawiany jest na piedestale, podczas gdy porażki zamiatane są pod dywan. Jednak jak wiemy, aż 90 procent innowacji nie udaje się – o idei muzeum opowiada West.

W muzeum znajdziemy w nim m.in. Coca Colę o smaku kawy, urządzenie z 1940 roku do przeprowadzenia lobotomii w domowych warunkach czy grę planszową z Donaldem Trumpem w roli głównej. Łącznie w Muzeum Porażki znajduje się 51 różnych produktów, ale kolejnych będzie przybywać – w końcu wpadki zdarzają się nawet najlepszym. Otwarcie muzeum planowane jest już na czerwiec.

 

Źródło: Business Insider / Quartz

Zobacz także

Trendy / #News

crayola-classic-jpg-9683

Błękit odkryty na nowo

Odkrycia kojarzymy z osiągnięciami naukowymi lub nowymi technologiami. Wydawać by się mogło, że w kwestii kolorów trudno o nowość – błąd!

Trendy / #News

ksiezyc-classic-1-jpg-9690

Smartfon rodem z księżyca

Powrót Muminków, Power Rangers i Pokemonów to znak, że jesteśmy nostalgiczni i z entuzjazmem podchodzimy do gadżetów, choć odrobinę kojarzących się z dzieciństwem.

Trendy / #News

zyly-classic-jpg-9696

Z Vein Viewer żyły na celowniku

Pobieranie krwi u wielu osób wywołuje uzasadnioną nerwowość – szczególnie wizja igieł działa na naszą wyobraźnię. Vein Viewer to skaner, który pozwoli skrócić zabieg do minimum.