/hamag/assets/ally-slajd-jpg-10802.jpeg

Jeść świadomie z Ally

Kiedy bacznie śledzicie skład swoich dań, wyjście do restauracji może nastręczać problemów. Chyba, że macie pewien sprytny gadżet...

Data publikacji: 17.08.2017

Wielu z nas coraz bardziej świadomie wybiera produkty, które trafiają na nasze talerze. Wiedza na temat tego, co powinno znaleźć się w naszym codziennym menu, jak powinny być przechowywane składniki, a także co eliminować z diety, by być zdrowym i wolnym od alergii – to ważne szczególnie dla tych osób, które ze względu na problemy zdrowotne i uczulenia muszą uważać na to, co jedzą. Zazwyczaj nie ma problemu ze znalezieniem odpowiednich produktów w sklepach, gdzie każdy z nich ma dokładnie opisany skład. Co jednak, jeśli jesteście uczuleni na któryś z popularnych składników, a lubicie stołować się w knajpach? Powinniście zainwestować w Ally.

Ally to malutkie urządzenie, które łatwo zabrać ze sobą na zakupy czy do knajpy. A warto, ponieważ w środku kryją się specjalne testy, które pozwalają sprawdzić czy dany posiłek jest bezpieczny dla naszego organizmu lub sumienia. Co prawda, w menu każdej knajpy powinny znaleźć się informacje o alergenach, glutenie czy opcjach wegetariańskich, ale nie zawsze tak jest. Kelnerzy także niekoniecznie posiadają niezbędną wiedzę, dlatego Ally to idealne rozwiązanie dla miłośników jadania na mieście. Jego powstanie to zasługa Imogen Adams, która postanowiła stworzyć poręczny, kompaktowy i niedrogi test, który pozwoli mieć każdy posiłek pod kontrolą. Samo urządzenie kosztuje 18 funtów, a w środku można zamontować wybrany test – jego jednorazowe wykonanie kosztuje zaledwie dwa pensy, nie są to więc specjalnie wygórowane kwoty. Szczególnie że podobne urządzenia kosztują zazwyczaj około 250 funtów, a korzystanie z nich także jest dużo droższe.

Pierwsze testy zaprojektowane przez Adams dotyczą wykrywania laktozy, a w planach są też te dotyczące zawartości orzechów czy glutenu. Jednak możliwości Ally są o wiele większe i mogą sprawdzać obecność dowolnych składników – jest to jedynie kwestia czasu. Jeśli w danym posiłku wystąpi niechciany składnik, pasek testu zabarwi się na odpowiedni kolor – tym intensywniejszy im większa zawartość alergenu. Do urządzenia stworzono także dedykowaną aplikację, która ułatwia korzystanie z Ally. Pozwala ona m.in. na oznaczanie miejsc, gdzie znajduje się menu wolne od danego alergenu. Jednorazowe sprawdzenie dania za pomocą gadżetu trwa zaledwie minutę.

 

Źródło: Dezeen

 

Zobacz także

Trendy / #News

inkubator-1classic-jpg-11952

Inkubator dla czworonogów

Noworodki to istoty bardzo delikatne. Nie dotyczy to jedynie ludzi – kocie i psie maluchy też potrzebują opieki. Dlatego lubelski uniwersytet zainwestował w inkubator dla zwierząt.

Trendy / #News

talerz-classic-jpg-11766

Doznania znad talerza

Wiecie jak elegancko zjeść spaghetti, owoce morza, czy lasagnę? Czy kiedyś zestresowaliście się na oficjalnym obiedzie lub pogubiliście w etykiecie? Nie jesteście jedyni.

Trendy / #News

whisky-me-classic-jpg-11968

Whisky Me – trunek w wersji mini

Kojarzycie soczki w woreczkach, tak popularne w latach 90.? Dzięki pewnemu start-upowi, powracają, tylko że w wersji wysokoprocentowej jako Whisky Me.