/hamag/assets/otwarcie-jpg-7566.jpeg

Zmysłowe prezenty i erotyczne scenariusze na Walentynki

Oto gotowe scenariusze z wykorzystaniem różnego rodzaju zabawek erotycznych – w sam raz na Walentynki, gdy mamy ochotę zrobić coś inaczej.

Data publikacji: 02.02.2017
Mówi się, że dla sprzedawców i producentów gadżetów erotycznych Walentynki to druga gwiazdka. Nic dziwnego, w końcu Walentynki, romans i seks idą ze sobą w parze, a nawet w trójkącie.

Walentynki to taki czas, w którym robimy coś inaczej, bardziej odświętnie. Ponieważ dla wielu osób temat urozmaicania życia seksualnego to wciąż tabu, być może właśnie 14 lutego okaże się pretekstem, by i w kwestii seksualności zrobić coś inaczej, na przykład sięgnąć po akcesoria erotyczne.

Rianne S Heart Vibe

Perspektywa wprowadzenia gadżetów do sypialni niektórym osobom może jawić się jako zagrożenie dla relacji, sygnał, że coś jest nie tak. Warto więc uświadomić sobie, że gadżety, używane solo, jak i we dwoje, wspaniale otwierają kochanków na rozmowy o seksualności oraz nowe rodzaje doznań, a dzięki nim możemy rozpocząć zupełnie nową erotyczną przygodę.

Pamiętajmy, że asortyment sklepów dla dorosłych to cała gama akcesoriów, które w delikatny sposób urozmaicają codzienny seks. Czasami, by rozbudzić iskrę pożądania, wystarczy pozwolić sobie na odrobinę nowości. Dzisiejsze inspiracje to gotowe scenariusze z wykorzystaniem różnego rodzaju zabawek erotycznych – w sam raz na Walentynki, gdy mamy ochotę zrobić coś inaczej.

Serce pełne wibracji

Wibrator to chyba najpopularniejszy gadżet erotyczny. Nic dziwnego, to właśnie dzięki wibracjom wiele kobiet przeżywa swoje pierwsze w życiu orgazmy, a obecność wibratora w sypialni to ogromne ułatwienie na drodze do szczytowania oraz zdjęcie presji wydolności seksualnej z partnera. Same pozytywy!

Kamasutra Rhythm Natya

Na rynku znajdziemy gadżety odpowiednie do okazji, dzięki którym Walentynki mogą trwać przez cały rok. Wibrator w kształcie serduszka spodoba się niejednej kobiecie, niezależnie od tego, czy będzie to jej pierwszy w życiu gadżet, czy setny. Godne polecenia nowości to między innymi Rhythm Natya, czyli sterowany pilotem masażer dla par marki Kama Sutra, romantyczny Heart Vibe od Rianne S w opakowaniu przypominającym nieco pudełeczko na biżuterię, a także nieco bardziej odjechany gadżet z serii Tokidoki. Każdy z nich jest tak wyjątkowy, jak jego przyszła posiadaczka, a w dodatku są to gadżety na tyle nieoczywiste, że zdecydowanie pobudzają erotyczną kreatywność i każą zastanowić się, gdzie i w jaki sposób ich użyć!

Wibrator serduszko od Rianne S

Wibrujące serduszko Tokidoki_

Prywatne kino

Walentynkowa wyprawa do multipleksu na film o miłości to nieco oklepany pomysł, który na dodatek może niezbyt nastrajać do igraszek. W tej kwestii zdecydowanie lepiej wypadnie zorganizowanie intymnego seansu z filmami dla dorosłych.

Wspólne oglądanie filmów pornograficznych może być nie tylko bardzo podniecające, ale i inspirujące. Etyczna pornografia tworzona z myślą o kobietach jest wprost stworzona, by zapoznać się z nią w święto zakochanych. Możecie sięgnąć zarówno po DVD, jak i wykupić abonament na jednej ze stron oferujących filmy na żądanie. Niektóre z wirtualnych kin, jak FrolicMe i XConfessions, oferują darmowe wideo próbne w zamian za zapisanie się do newslettera – w sam raz, aby sprawdzić, czy odpowiada nam estetyka danego serwisu.

Od wspólnego seansu z filmami dla dorosłych tylko jeden krok dzieli Was od odtworzenia ulubionej sceny lub ruchów w realnym życiu!

Zmiana scenerii

Teoretycznie Walentynki to doskonała okazja, aby przerobić całą Kamasutrę, ale wypróbowywanie nowych pozycji to przeżytek. Czas na nowe lokalizacje, czyli uprawianie takiego seksu, jak lubimy – z akrobacjami lub bez – ale w zupełnie nowym otoczeniu. Seksualny wypad poza dom już sam w sobie może być inspirującą, erotyczną przygodą, a noc spędzona w hotelu – miłą odskocznią od rzeczywistości.

Dona Be Romanced Sassy

Warto rozejrzeć się za obiektem, który oferuje coś, do czego nie mamy dostępu na co dzień, na przykład wannę, gdy w domu jest tylko brodzik lub po prostu odrobinę prywatności, jeżeli dzielimy mieszkanie z kimś. Zmiana otoczenia pozwoli nam poruszyć wodze fantazji oraz zrelaksować się. Wystarczy dołożyć do tego wyjazdowy zestaw zmysłowych akcesoriów, na przykład Sassy z serii Be Romanced marki Dona i butelkę musującego wina, a walentynkowy wieczór stanie się naprawdę wyjątkowy.

Miłosna (g)rywalizacja

Gry planszowe mało komu kojarzą się z walentynkową atmosferą miłosnych uniesień. Niesłusznie! Planszówki przeżywają obecnie prawdziwy renesans, mało tego – powstaje coraz więcej gier dla dorosłych. Niektóre z nich bazują na znanych już rozgrywkach, jak „Foreplay in a Row” na popularnych „Czwórkach”, a anglojęzyczna gra „Monogamy” na „Monopoly”, inne zaś są zupełnie autorskimi projektami.

Gra Tie and Tease

Jedno jest pewne – wśród dostępnych na rynku pozycji znajdziemy gry bazujące zarówno na bardziej humorystycznej wersji seksu, jak i na zmysłowości, swingu, a nawet BDSM. Przykładem tej ostatniej jest Tie & Tease – sesja z tą planszówką pozwoli zakochanym odkrywać rozkosze dominacji i uległości, a także wykorzystać w akcji akcesoria do zadawania przyjemnego bólu.

Intymna degustacja

Smakować seks można na wiele sposobów – bawić się jedzeniem, jadalnymi farbkami do ciała lub pysznymi smakowymi lubrykantami. Marka Swede oferuje więc zmysłowe przyjemności w stylu scandi. Szwedzki producent intymnych kosmetyków niedawno zaproponował serię lubrykantów „Fruity Love” w niespotykanych wcześniej kompozycjach smakowych.

Lubrykant od Swede

Można przebierać wśród takich aromatów, jak czarna porzeczka z limonką, owoce tropikalne z miodem oraz malina z rabarbarem. Żele wyróżnia bezpieczna formuła, wysokiej jakości składniki oraz fakt, że naprawdę nie pozostawiają gorzkiego posmaku w ustach. Degustacja kosmetyków może być naprawdę smakowitym punktem wieczoru lub... deserem po romantycznej kolacji.

Sesja buduarowa

Aparat fotograficzny nie każdemu kojarzy się z gadżetem erotycznym, ale w odpowiednich rękach zdecydowanie może się nim stać. Wiele par marzy o uwiecznieniu swoich intymnych uniesień lub zrobieniu prywatnej sesji fotograficznej, ale nie robi tego z obawy przed przypadkowym lub celowym ujawnieniem tego typu materiałów. Z pomocą przychodzą więc polaroidy! Aparat z funkcją natychmiastowego wywoływania zdjęć to sprzymierzeniec wszelkich niegrzecznych sesji fotograficznych – odbitki powstają wyłącznie w pojedynczych egzemplarzach, więc sami zainteresowani mogą zdecydować, czy chcą je zniszczyć, czy zachować.

Polaroid instant camera

Wyzwania stu i jednej nocy

Kolejnym sposobem na to, by Walentynki trwały dłużej niż jeden dzień, jest rzucenie się w wir seksualnej przygody i podjęcie studniowego wyzwania. W sklepach z erotyką znajdziemy specjalnie przygotowane zestawy miłosnych i erotycznych zadań do wypełniania przez kochanków – możemy rozłożyć je na kilka sesji lub sto kolejnych dni, w zależności od tego, ile karteczek znajdziemy w zestawie i jak ogromny jest nasz apetyt na nowe doznania.

Jedna z marek produkujących tego typu pudełka z zadaniami, Tease&Please, ma w swojej ofercie wiele zestawów tematycznych – od romantycznych, nastrajających na seks aż po zupełnie szalone propozycje. Alternatywą dla gotowego setu może być zrobienie własnego słoika z fantazjami, który pozwoli nam kolejno spełniać erotyczne marzenia własne oraz tej drugiej osoby.

Miłosne wyzwania Tease&Please

Walentynki to doskonała okazja, aby celebrować zarówno miłość, jak i jej integralną część – seksualność. Tę drugą można rozwijać na bardzo wiele sposobów, a akcesoria erotyczne są jednym z nich. Perspektywa sięgnięcia po zabawki dla dorosłych otwiera nas na rozmowę o tym, co dzieje się w sypialni, o jeszcze niezrealizowanych fantazjach i preferencjach, a zakochanym pozwala zbliżyć się do siebie jeszcze bardziej. A idealny walentynkowy prezent to taki, który sprawia radość.

Zobacz także

Trendy / #News

plecak-dark-marki-plantwear-classic-jpg-9179

Plantwear – moc żywicy

Zegarki, torby, plecaki – oto czym zaskakuje nowa kolekcja marki Plantwear.

Trendy / #News

bandai-classic-jpg-9147

Wielki come back Tamagotchi!

Kociak, królik, a może pies? Jakie było wasze pierwsze Tamagotchi? Jeśli wspominacie je z nostalgią, ucieszy was ten news...

Trendy / #News

facebook-classic-jpg-9152

Wejść do Facebooka

Jedni zwiastują mu rychły zmierzch, inni nie wyobrażają sobie bez niego życia. Trzeba przyznać, że Facebook potrafi wciągnąć – a jego nowa funkcja, Facebook Spaces tylko wzmocni ten efekt.