/hamag/assets/big-jpg-3369.jpeg

Włosy, broda i nie tylko, czyli test Wahl Close Cut Pro

Zobaczcie, jak ujarzmiłem moją brodę z pomocą Wahl Close Cut Pro.

Data publikacji: 07.07.2016
Wahl Close Cut Pro to przykład maszynki idealnej, która łączy w sobie wiele urządzeń. Za jej pomocą przystrzyżemy włosy oraz odpowiednio wyprofilujemy brodę… i nie tylko. W teorii brzmi świetnie, dlatego zdecydowaliśmy się poddać ten sprzęt rodem z USA testowi praktycznemu i sprawdzić, jak poradzi sobie z nieupilnowaną (celowo) brodą.

Dlaczego warto dziś posiadać na półce w swojej łazience maszynkę do włosów z funkcją trymera lub po prostu porządny trymer? Cóż, nie da się ukryć, że w ostatnich latach brody stały się pewnym symbolem podążania za ideałem męskiej urody, a mężczyźni coraz rzadziej strzygą się „maszynką na 3 mm”. Moda daje zatem golibrodom i fryzjerom spore pole do popisu. Czasem można jednak zaoszczędzić nieco grosza i zadbać o swoją brodę w domowym zaciszu, pytanie tylko na ile ograniczać będzie nas posiadany sprzęt, a na ile nasze umiejętności?

Wahl Close Cut ProWahl Close Cut Pro nie rozczarowuje

Testowana maszynka sprawia rewelacyjne wrażenie. Pomijając nawet fakt, że została wykonana za oceanem, co może potwierdzać wysoką jakość, biorąc urządzenie do ręki czujemy, że nie jest to tania zabawka. Maszynka jest ciężka i solidna oraz świetnie wykonana, a dzięki odpowiedniemu wyprofilowaniu i gumowym wstawkom na wierzchy – doskonale leży w dłoni oraz ani myśli się z niej wyślizgnąć. Nie jest może najładniejsza na świecie i lśniące plastiki nie dodają jej elegancji, ale poczucie solidności rekompensuje wszystko. Poza tym pamiętajmy, że dzięki tej maszynce to my mamy być piękni – ona ma nam w tym tylko pomóc.

Wahl Close Cut Pro to maszynka, za pomocą której przystrzyżemy brodę, zapanujemy nad rozwichrzoną fryzurą oraz pozbędziemy się włosów z miejsc, w których uważamy je za mocno zbędne. Producent opisuje swoje urządzenie, jako sprzęt do strzyżenia i golenia całego ciała, od stów do głów i po przeprowadzonym teście trzeba stwierdzić, że zapewnienie to ma spore pokrycie w rzeczywistości. W zestawie, w praktycznej plastikowej walizeczce, razem z maszynką znajdziemy odpowiedni zestaw akcesoriów pozwalających faktycznie podjąć zmagania z różnego typu owłosieniem. Poza rozbudowaną instrukcją w kilku językach – o dziwo przydatną i pokazującą, jak regulować jej moc oraz jakie zabiegi konserwacyjne musimy wykonywać, by działała długo i sprawnie – znajdziemy bogaty asortyment nasadek, grzebień, szczoteczkę do czyszczenia oraz olej do konserwacji i zaślepkę na ostrze.

Pora na golenie!

Jak sprawdzić przydatność maszynki do włosów, której główną zaletą ma być precyzyjne przystrzyganie brody, jak nie poprzez własnoręczną próbę okiełznania brody, która zdecydowała się rosnąć w sobie tylko znanych kierunkach? Kierując się tym przekonaniem przystąpiłem do strzyżenia, posługując się dołączonymi do zestawu nasadkami. Ich rozmiary to kolejno: 1,5 mm, 3 mm, 4,5 mm, 6 mm, 10 mm oraz 13 mm. Taki rozstaw pozwala na dość zaawansowaną obróbkę brody i nadanie jej konkretnego kształtu. Zatem, do dzieła!

Przed testem Wahl Close Cut Pro

Podczas strzyżenia dość szybko zauważamy pewną cechę Wahl Close Cut Pro, która może być dla niektórych nieco irytująca. Mianowicie, maszynka jest dość głośna. Nie ma się jednak czym zrażać, gdyż głośność bierze się z jej mocy, a ta jest więcej niż zadowalająca. Podobnie prezentuje się precyzja cięcia: ciężar maszynki wpływa korzystnie na jej stabilność w naszej dłoni, a samą precyzję zwiększa to, że sprzęt choć targają nim odczuwalne drgania to dzięki swojej wadze jest na nie mało wrażliwy.

Odpowiednio zmieniając dołączone do zestawu nasadki, szybko i stosunkowo łatwo przystrzyżemy i wymodelujemy brodę, co widać na poniższej fotografii. Przy odrobinie precyzji oraz cierpliwości uda nam się przystrzyc także włosy na głowie, a nawet na klatce piersiowej. Zaufajcie mi, Wahl Close Cut Pro radzi sobie świetnie z owłosieniem wszelkiego typu i jedynie problemy z naszym własnym poczuciem estetyki mogą zaburzyć proces strzyżenia.

Samodzielne strzyżenie? Nic prostszego

Testowana maszynka zdała egzamin i spisała się doskonale. Nie mogę powiedzieć tego samego o sobie, gdyż nie mam zadatków na fryzjera lub golibrodę, ale wierzę, że stanąłem na wysokości zadania. Grunt, że przystrzyżona broda wygląda estetycznie, nigdzie się nawet nie zadrapałem – o zacięciu nie wspominając – a cały proces potrwał raptem kilka minut. Precyzyjnie naostrzone ostrze pozwala ścinać włosy przy samej skórze, a zestaw nasadek umożliwia kontrolowania długości cięcia, a tym samym i modelowanie brody lub fryzury. Reasumując, warto zaopatrzyć się w porządną maszynkę z funkcją trymera, by dbać o stan brody oraz włosów wszelakich, a Wahl Close Cut Pro można polecić każdemu, bo to świetna maszynka na długie lata, która sprawia, że życie staje się nieco prostsze.

Po teście :-)

Zobacz także

Golarki / #News

dzien-ojca-braun-classic-jpg-9837

23 czerwca Dzień Ojca – pomysły na prezent od Braun

Golarka lub maszynka to ponadczasowy pewniak na prezent z okazji Dnia Ojca.

Golarki / #Recenzja

braun-wet-dry-310s-classic-jpg-9761

Recenzja maszynki Braun Series 3 310s Clean&Close

Golarka Braun Series 3 310s Clean&Close to funkcjonalna i niedroga maszynka w sam raz na męskie święto, na przykład na Dzień Ojca!

Golarki / #News

braun-310s-classic-jpg-9701

Perfekcyjnie golenie z Braun 310s

Braun 310s to golarka wykorzystująca zaawansowany system tnący, pracująca około 20 minut na jednym ładowaniu.