/hamag/assets/otwarcie-jpg-10552.jpeg

Ajeden – kosmetyczna piekarnia

Naturalne mydła, pachnące sole do kąpieli, naręcza kwiatów i słoje miodów – dobrze jest łączyć smaki kuchni i łąki w jedną znakomitą całość. Poznajcie Ajeden!

Data publikacji: 27.07.2017

Ajeden to marka totalna. W swoim portfolio produktowym zbiera wszystko to, co najlepsze z natury. Wykorzystując siłę przyrody, warzyw z przydomowego ogródka, zrównoważonego rolnictwa, uprawianych roślin i hodowanych zwierząt, tworzy mydła naturalne, sole do kąpieli i odżywcze miody.

Małe partie, ekologiczne opakowania, naturalne składy – to krótka charakterystyka produktów ajeden. To taka kosmetyczna piekarnia – zawsze świeżo i pachnąco! Ajeden powstało z miłości do tego, co naturalne. Kasia Śródecka, w czerwcowym wywiadzie pięknie opowiadała o początkach swojej firmy. Jak to często bywa zaczęło się od zaspokojenia własnych potrzeb. A skoro rodzinie służy, to dlaczego nie podzielić się swoimi mieszankami z innymi? W gospodarstwie założycielki ajeden hodowane są kozy, których mleko wypełnia te niesamowite w konsystencji mydła. Na tym samym terenie znajdziecie też pszczoły, które dają przepyszny miód oraz wosk będący ważnym składnikiem niektórych receptur. Testowanie tych produktów to była czysta przyjemność nie tylko dla ciała, ale i kubków smakowych!

Naturalne mydełka w pełnej krasie!

Mydło z różą wygląda obłędnie. Spokojnie można zastosować je zamiast kwiatka! Na szczycie kostki pręży się dumnie główka niewielkiej róży, do tego kolor mydła potęguje efekt „wow”. To prawdziwa kostka szczęścia. W środku znajduje się jedwab, woda różana i olej z nasion dzikiej róży, który zawiera witaminy A, E, C karotenoidy, antyoksydanty. Jest miękkie i przyjemne w dotyku, a do tego pachnie przepięknie.

Bardzo ciekawym wynalazkiem jest mydło do golenia z masłem kakaowym i białą glinką. Bardzo przyjemnie i delikatnie się pieni, a co najważniejsze nie wysusza skóry. Dzięki temu można bez problemu wykonywać zabieg golenia nawet w przypadku miejsc intymnych bez zagrożenia podrażnienia skóry. To taka naturalna opcja dla osób, które stronią od przepełnionych chemią pianek, plastrów i kremów. Rozwiązanie świetne zarówno dla kobiet, jak i mężczyzn.

Zmydlona oliwa z oliwek, kozie mleko, zmydlony olej kokosowy, olej z otrąb ryżowych, nierafinowane masło shea, wosk pszczeli, zmydlony zrównoważony olej palmowy, olej rycynowy, miód – to nic innego jak piękny skład mydła z miodem. To jedno z moich ulubionych. Można nim myć całe ciało, choć ja używam je do rąk, bo wiem, że mydełko natłuści je i nie dopuści do wysuszenia. Wosk pszczeli i miód pochodzą z pasieki Kasi Śródeckiej!

Najbardziej odżywiające jest chyba mydło z nagietkiem. Rozpływa się na skórze. Zostało zrobione na pełnotłustym kozim mleku z przetłuszczeniem 7%. Jest bardzo kremowe, delikatne i bezzapachowe, co dla niektórych będzie sporym atutem. Wiele tradycyjnych mydełek naturalnych nie pachnie zbyt ładnie. Ta kostka świetnie regeneruje, nagietek zaś poradzi sobie z wieloma podrażnieniami. To mydło dla całej rodziny!

W mydle z awokado, które pokochałam od pierwszego użycia, jako miłośniczka zielonego owocu, znajduje się jedynie zmydlona oliwa z oliwek, kozie mleko, zmydlony olej awokado i kokosowy oraz wosk pszczeli. Tak naprawdę im mniejszy skład, tym lepiej. Sam olej z awokado działa prozdrowotnie dzięki wielu witaminom i porządnej ręcznej robocie. Stanowi 20% całej receptury. Mydło ma fajną, kremową konsystencję i specyficzny zapach, mnie się podoba. Najważniejsze, że niesamowicie nawilża, co ratuje moją bardzo suchą skórę.

Ajeden proponuje także rozmaite sole do kąpieli. Ta, którą ja wypróbowałam ma bardzo przyjemny, kwiatowy zapach, a to za sprawą lawendy, bergamotki i mandarynki. Całość została wzbogacona olejem ze słodkich migdałów, jojoba oraz zimnotłoczonym olejem makadamia. Kąpiel w kwiatach nie tylko dobrze wygląda, ale przede wszystkim niesamowicie relaksuje i nawilża. To prawdziwa rozkosz dla ciała! Jaśmin, bez, płatki róży, rumianek – to skład, który nie tylko pielęgnuje i relaksuje, ale dezynfekuje i łagodzi podrażnienia!

Mnie wyjątkowo spodobała się także kula do kąpieli z płatkami róży. Obłędnie pachnie, jest idealna na prezent (pięknie opakowana). Receptura opiera się na kozim mleku, wodzie różanej i oleju ze słodkich migdałów. To kąpiel idealna! W trakcie relaksu wodnego z kuli wydobywa się cudowny aromat, a składniki zaczynają aktywnie działać, pozostawiając skórę mięciutką i pachnącą!

Ostatnim ogniwem są miody. Prosto z pasieki, świeże, od szczęśliwych i dobrze zaopiekowanych pszczół. Rzepakowy – wiosenny, jasnożółty, kremowy, o stałej konsystencji. Ma najwyższą zawartość glukozy i aminokwasów stąd jego doskonałe właściwości wzmacniające. Najlepiej spożywać go regularnie. Jest pyszny. Tak bardzo jak ten z dodatkiem soku z młodych  liści pokrzyw. Delikatnie zielony w barwie, subtelny w smaku, nieco ziołowy, ale łagodnie. Mariaż pokrzywy i miodu to same zalety. Ta pierwsza zawiera magnez, fosfor, wapń, siarkę, żelazo, potas, jod, krzem i sód oraz witaminy. Ajeden poleca ten miód osobom o niskiej odporności, sportowcom i osobom bardzo przemęczonym. I tu niespodzianka – na jego bazie można przygotować mazidła pielęgnacyjne!

Szczerze i bez nutki niepewności zachęcamy do próbowania tych naturalnych smaczków, szczególnie, że oferta marki wciąż jest rozszerzana.

Zobacz także

Wdzięk / #Test

classic-jpg-10768

Insight – spójrz w głąb włosa

Insight proponuje innowacyjną pielęgnację włosów. Marka udowadnia, że tylko bez przegadanych elementów i niszczącej chemii, można dać pooddychać swoim kosmykom.

Wdzięk / #Wywiad

classic-jpg-10121

Ajeden – mydła, w których płynie kozie mleko

Ajeden to naturalne kosmetyki z duszą. Pielęgnują, odżywiają pachną. Jak powstała marka i co może zaoferować?

Wdzięk / #Recenzja

body-boom-classic-jpg-9770

BodyBoom – kawowa bomba na cellulit

BodyBoom urzeka wesołą stylistyką opakowań, radosnym copy na stronie internetowej, a przede wszystkim efektami, jakie gwarantują kosmetyki spod znaku tej marki.