Zrób sobie gwiezdne wojny

Fani Gwiezdnych Wojen nie mogą narzekać na brak gadżetów związanych z ukochaną serią. Tym razem do ich rąk oddano drony bojowe.

Data publikacji: 15.12.2016

Odkąd w 1977 roku do kin trafiły Gwiezdne Wojny: Nowa Nadzieja, fascynacja światem wykreowanym przez George'a Lucasa nie słabnie. Każdy gadżet, film czy serial związany z franczyzą budzi ekscytację fanów. Nic zatem dziwnego, że tuż przed Świętami planowana jest premiera drona bojowego Star Wars.

Są małe, szybkie i uzbrojone po zęby. Drony bojowe Star Wars mogą okazać się hitem tych świąt. Wzorowane są na pojazdach prosto z filmów i gier: w ofercie znajdziemy takie statki jak X-Wing, TIE Advanced czy Speeder. Fani mogą sięgać zarówno po modele Imperium, jak i Republiki, chociaż to pierwsze jest nieco szerzej reprezentowane w ofercie firmy Propel, odpowiedzialnej za gwiezdny gadżet. Każdy dron ma udostępnione 3 różne tryby lotu, jednak są one dosyć „bateriożerne” – akumulatory starczają zaledwie na 8 minut lotu. Mimo to nie jest to stracony czas. Drony mogą latać z prędkością do 60 km/h, a rozpędzenie się do tej szybkości trwa zaledwie kilka sekund. Zostały one także wyposażone w specjalne lasery, które pozwalają stoczyć prawdziwą bitwę między poszczególnymi jednostkami.

Lasery nie są niebezpieczne dla otoczenia – mają moc przeciętnego wskaźnika laserowego, jednak wystarczą do rozegrania wielu ekscytujących bitew. Każdy dron ma bowiem wbudowane czujniki, które rejestrują „trafienia” – kontroler po prostu wtedy wibruje. Jeśli natomiast w ciągu kolejnej minuty dron otrzyma więcej obrażeń, ląduje na ziemi, co oznacza, że został pokonany. Bitwy są o tyle ciekawe, że ministatki kosmiczne potrafią wykonywać manewry rodem z filmów: zwody, beczki i inne powietrzne akrobacje. Aby powietrzne potyczki miały odpowiednią atmosferę, kontrolery wyposażono w głośniki, dzięki czemu możliwe jest odtworzenie epickiej muzyki filmowej, idealnej jako muzyczne tło bitewne. Fani mogą wybierać spośród 5 różnych utworów. Zadbano nawet o najmniejsze szczegóły modeli – na przykład specjalny śrubokręt niezbędny do wymiany akumulatorów ma kształt miecza świetlnego. Propel planuje także rozszerzenie oferty o kolejne modele. Niestety jakość kosztuje. Fani marzący o własnym bitewnym statku, będą musieli liczyć się z wydatkiem rzędu ok. 1000 złotych.


Źródło: CNN / Antyradio

Zobacz także

Trendy / #News

apple-classic-jpg-9678

Tajemniczy Projekt Titan

Macie już iPhone'a, iPoda, iPada i cały czas czujecie niedosyt? Apple pracuje właśnie nad tajemniczym i bardzo intrygującym projektem o kryptonimie Titan.

Trendy / #News

crayola-classic-jpg-9683

Błękit odkryty na nowo

Odkrycia kojarzymy z osiągnięciami naukowymi lub nowymi technologiami. Wydawać by się mogło, że w kwestii kolorów trudno o nowość – błąd!

Trendy / #News

ksiezyc-classic-1-jpg-9690

Smartfon rodem z księżyca

Powrót Muminków, Power Rangers i Pokemonów to znak, że jesteśmy nostalgiczni i z entuzjazmem podchodzimy do gadżetów, choć odrobinę kojarzących się z dzieciństwem.