Terapia dotykiem z Sexual Healing

Akcja #MeToo odbiła się szerokim echem w sieci. Dzięki niej wiele ofiar molestowania zaczęło głośno mówić o swej traumie. Otwarta rozmowa to tylko jedna z form terapii. Jest jeszcze Sexual Healing!

Data publikacji: 15.11.2017

Akcja #MeToo wywołała w mediach sporo zamieszania. Mimo że znalazły się osoby, które ją skrytykowały, to trzeba przyznać, że uświadomiła ona części społeczeństwa skalę problemu i zachęciła osoby, które doświadczyły molestowania, by przerwały milczenie. W efekcie wyciągnięto także konsekwencje wobec osób, które regularnie stosowały przemoc seksualną. Informowanie o tym jak wielu osób dotyczy to zjawisko jest niezwykle ważne – dla ofiar molestowania opowiedzenie o problemie może mieć przede wszystkim znaczenie terapeutyczne. Jednak nie tylko rozmowa jest ważna. W leczeniu seksualnej traumy ważny jest także dotyk. Dlatego Nienke Helder z Design Academy w Eindhoven zaprojektowała Sexual Healing – nietypowe narzędzia, które mają pomóc w wyjściu z koszmaru wspomnień.

Seksualna trauma może mieć bardzo poważny wpływ na nasze życie i uniemożliwiać cieszenie się związkiem z drugą osobą. W tym przypadku rany psychiczne są o wiele bardziej dotkliwe niż te fizyczne. Projektantka Nienke Helder postanowiła przyjrzeć się emocjonalnym aspektom radzenia sobie z przemocą seksualną i stworzyła „Sexual Healing”, zestaw do terapii za pomocą dotyku. Kilka różnorodnych przedmiotów, które różnie oddziałują na skórę i zmysły, ma pomóc przełamać blokady i lęki, które powstały np. w efekcie molestowania. Helder zauważyła, że w większości przypadków propozycja leczenia seksualnej traumy skupia się mocno na jej fizycznych objawach. Niestety, często nawet fizyczne objawy są mocno osadzone w psychice ofiar, dlatego terapia powinna obejmować także wsparcie psychiczne i emocjonalne, by pomóc wskrzesić poczucie bezpieczeństwa i okiełznać własną seksualność. Narzędzia, które stworzyła mają pomóc odbudować się psychicznie, a przy tym zwalczać takie reakcje organizmu jak blokada mięśni miednicy.

– Byłam naprawdę sfrustrowana sposobem, w jaki traktowane są tego rodzaju problemy. W mojej opinii zabiegi, które otrzymałam, tylko pogorszyły sytuację. Całkowicie odciągnęły mnie od kontekstu seksualnego. Terapia była bardzo „kliniczna”, tak skupiona na penetracji, że całkowicie straciłam całą zabawę w mojej seksualności – opowiada Helder o własnych doświadczeniach. Mając je w pamięci, wymyśliła zestaw, który jej samej pomógłby odkryć na nowo radość czerpaną z intymności. W jego wkład wchodzi wygodne lusterko z podświetleniem, spory pędzel z końskim włosiem, sensor, który rozświetla się, w zależności od intensywności oddechu, a także specjalne urządzenie, które wibruje, gdy mięśnie miednicy napinają się, zachęcając do ich rozluźnienia. Dopełnieniem jest jedwabne kimono – wszystko po to, by kobiety mogły na nowo odkryć swoje ciała, oswoić je i poczuć się bezpiecznie w kontekście seksualnym

 

Źródło: Dezeen

Zobacz także

Trendy / #News

inkubator-1classic-jpg-11952

Inkubator dla czworonogów

Noworodki to istoty bardzo delikatne. Nie dotyczy to jedynie ludzi – kocie i psie maluchy też potrzebują opieki. Dlatego lubelski uniwersytet zainwestował w inkubator dla zwierząt.

Trendy / #News

talerz-classic-jpg-11766

Doznania znad talerza

Wiecie jak elegancko zjeść spaghetti, owoce morza, czy lasagnę? Czy kiedyś zestresowaliście się na oficjalnym obiedzie lub pogubiliście w etykiecie? Nie jesteście jedyni.

Trendy / #News

whisky-me-classic-jpg-11968

Whisky Me – trunek w wersji mini

Kojarzycie soczki w woreczkach, tak popularne w latach 90.? Dzięki pewnemu start-upowi, powracają, tylko że w wersji wysokoprocentowej jako Whisky Me.