/hamag/assets/symulatorpoz-slajd-jpg-11449.jpeg

Symulator pożaru

Zastanawiałeś się kiedyś jak rozprzestrzenia się ogień? Mimo szkoleń BHP wielu z nas w obliczu zagrożenia panikuje. Strażacy z Poznania chcą uczyć o pożarach w nietypowy sposób.

Data publikacji: 06.11.2017

Głęboko śpicie, gdy nagle ze snu wyrywa was krzyk „pożar!”. Wiecie co robić? Wielu z nas w takiej sytuacji spanikowałoby i nie wiedziało co zrobić najpierw. Przede wszystkim trzeba ostrzec w miarę możliwości wszystkich domowników i mieszkańców budynku. Jeśli już to zrobiliśmy, koniecznie powinniśmy zadzwonić na straż pożarną pod numer 998 lub 112. Koniecznie poczekajcie na potwierdzenie przyjęcia zgłoszenia – nie odkładajcie słuchawki wcześniej. Najistotniejsze jest jednak zadbanie o swoje bezpieczeństwo – jeśli zagrożenie jest poważne, należy rzecz jasna ewakuować budynek. Uciekając przed ogniem, należy zachować spokój i pamiętać, by nie otwierać okien, nie zamykać drzwi na klucz i osłonić usta i nos kawałkiem tkaniny. O tych i innych zasadach chcą uczyć poznańscy strażacy, dzięki swojemu nowemu projektowi.

Wygląda jak domek dla lalek, ale tak naprawdę to mobilny symulator zagrożeń pożarowych domu jednorodzinnego. Za jego pomocą strażacy chcą pokazać jak zachowywać się w trakcie pożaru i jakie mogą być skutki pewnych działań – to idealny sposób, by uczyć zarówno dzieci, jak i dorosłych, którym przyda się odświeżenie zasad BHP. Za nietypowy projekt odpowiadają strażacy z Wielkopolski oraz firma Mlabs, która wykonała projekt. Czym jest tajemniczo brzmiący symulator zagrożeń pożarowych? To budynek, w którym na kilku kondygnacjach urządzono realistyczne mieszkania i pomieszczenia. Całość pełna jest najnowocześniejszych rozwiązań, które mają pokazać, co dzieje się w różnych sytuacjach i pomieszczeniach, gdy wybucha pożar.


– Tylko z pozoru wygląda to jak domek dla lalek, w rzeczywistości to inteligentny budynek, naszpikowany elektroniką, komputerami, oprogramowaniem. Możemy zasymulować np. pożar w kuchni: zapali się tłuszcz, zapalą szafki, cała kuchnia będzie płonąć. Scenariusze, sekwencje, jakie możemy tu ułożyć są dowolne. Dzięki temu w trakcie pokazu można zaprezentować i omówić bardzo różne sytuacje – tłumaczy Mikołaj Sobczak z Mlabs. Zainstalowane w środku głośniki i zadymiarki gwarantują bardzo realistyczne efekty, co jest bardzo istotne przy edukacji dzieci. Pierwszy prototyp trafił już do strażaków, a powstaną jeszcze kolejne dwa, które trafią do do Straży Pożarnej w Poznaniu i Grodzisku Wielkopolskim.

 

Źródło: mtp / tvn24

Zobacz także

Trendy / #News

inkubator-1classic-jpg-11952

Inkubator dla czworonogów

Noworodki to istoty bardzo delikatne. Nie dotyczy to jedynie ludzi – kocie i psie maluchy też potrzebują opieki. Dlatego lubelski uniwersytet zainwestował w inkubator dla zwierząt.

Trendy / #News

talerz-classic-jpg-11766

Doznania znad talerza

Wiecie jak elegancko zjeść spaghetti, owoce morza, czy lasagnę? Czy kiedyś zestresowaliście się na oficjalnym obiedzie lub pogubiliście w etykiecie? Nie jesteście jedyni.

Trendy / #News

whisky-me-classic-jpg-11968

Whisky Me – trunek w wersji mini

Kojarzycie soczki w woreczkach, tak popularne w latach 90.? Dzięki pewnemu start-upowi, powracają, tylko że w wersji wysokoprocentowej jako Whisky Me.