Nocleg w kapsułce

Kolejny wynalazek rodem z Japonii trafił do Polski. Jak zwykle chodzi o minimalizm – tym razem w wersji hostelowej. Oto pierwszy lokalny hostel kapsułkowy.

Data publikacji: 09.12.2016

Trudno odmówić Japończykom fantazji – najdziwniejsze pomysły i najbardziej odjechane gadżety rodzą się właśnie w Kraju Kwitnącej Wiśni. Maszyny vendingowe pełne żywych żółwi, filmy anime oraz szalone gadżety elektroniczne to nie wszystko co zadziwia w Japonii. Od jedzenia, przez zwyczaje po towary na półkach, ten kraj zaskakuje na każdym kroku. A chociaż niektóre pomysły szokują, to część jest chętnie kopiowana w zachodnich krajach. Tak jak nietypowe podejście do hoteli.

Hotel kapsułkowy to miejsce, gdzie zamiast standardowego pokoju, kupujemy nocleg w zamkniętej kapsule, gdzie mieści się jedynie wąskie łóżko oraz leżąca na niej osoba. Zazwyczaj tradycyjna japońska kapsuła ma szerokość zaledwie 1 metra i wyposażona jest jedynie w budzik oraz radio i telewizor. Takie kapsuły rozmieszczone są jedna nad drugą i w jednym hotelu może ich być nawet kilkaset. To idealne rozwiązanie dla zmęczonych podróżami biznesmenów, czy dla osoby, która nie zdążyła na pociąg do domu. To rozwiązanie chętnie jest kopiowane w metropoliach, gdzie dziennie przewija się wiele osób. Szczególną popularnością cieszą się zwłaszcza hotele kapsułkowe przy lotniskach i dworcach. W Warszawie właśnie powstała polska wersja hotelu kapsułkowego: Wilson Hostel z Żoliborza.

Jest to pierwszy ekohostel w Polsce. Ciepłą wodę i ogrzewanie zapewnia mu energia słoneczna, posiada on także system oczyszczania wody oraz zieloną ścianę pełną roślin, które dbają o jakość powietrza w hostelu. Od niedawna poza standardowymi pokojami można u nich skorzystać z oferty kapsułowej. Noc w takich „luksusach” kosztuje 45 złotych. W porównaniu z Japonią, to wręcz okazyjna cena, bo tam za kapsułowe łóżko możemy zapłacić nawet kilkakrotnie drożej. Wilson Hostel na razie nie może pochwalić się kilkoma piętrami łóżek – w tej chwili uruchomiona na razie 8 pojedynczych kapsuł. To ciekawa propozycja nie tylko dla podróżujących w sprawach biznesowych, którzy szukają taniego miejsca, żeby zdrzemnąć się przed dalszą podróżą. Zachwyceni będą też miłośnicy kultury japońskiej oraz turyści lubiący nietypowe doświadczenia. Szczególnie, że hostel wyróżniono w Machina Design Awards.


Źródło: Hostel Wilson

Zobacz także

Trendy / #News

the-frame-classic-1-jpg-8476

The Frame, sztuka telewizji

Oto intrygujący obraz na ścianie, którzy ożywa i wypełnia się postaciami z serialu, gdy tylko zapragniesz obejrzeć kolejny odcinek ukochanego sitcomu. Oto The Frame.

Trendy / #News

waterworld-classic-jpg-8481

Tropiki w Warszawie

Polska pogoda pozostawia wiele do życzenia. Krótkie lato i szarą zimę z chęcią zmienilibyśmy na tropiki. Klimatu nie zmienimy, ale o egzotykę możemy zatroszczyć się sami.

Trendy / #News

swirl-classic-1-jpg-8451

Oszczędny kran

Wodę na co dzień zużywamy bez większych refleksji – zapominamy, że są miejsca na Ziemi, w których jest ona cenniejsza od złota. Warto zatem czasem przykręcić kran.