/hamag/assets/rodzicielstwi-big-jpg-975.jpeg

Rodzicielstwo sekspozytywne

Pierwsza zasada proseksualnego parentingu? Nie zaniedbywać własnej seksualności! Bo sekspozytywne rodzicielstwo powinno zacząć się na długo przed urodzeniem dziecka.

Data publikacji: 28.12.2015

Aby rozpocząć poszukiwania trzeba znaleźć w sobie ciekawość poznawczą i nie bagatelizować znaczenia seksualności we własnym życiu. 

Dlaczego seksualność bywa dla rodziców trudnym tematem? Dlatego, że zawsze wymaga przejścia od stanu „parent” do „partner”, a to wymaga czasu. Kulturowo zakodowaliśmy sobie, że te dwie role nie łączą się ze sobą, że seksualność nie ma punktu stycznego z rodzicielstwem, a kiedy przychodzi czas na tę rozmowę, mówimy o wszystkim, ale nie o seksie.

Nie przerzucaj odpowiedzialności na szkołę

Najważniejsze, aby zacząć edukację seksualną dziecka, zanim zabierze się za nią szkoła, Internet czy koledzy z klasy. Bardzo łatwo tę edukację zniekształcić przekonaniami, które niekoniecznie będą pokrywały się z tym, w co wierzą rodzice. Problem leży także w tym, że placówki bardzo często realizują jeden model edukacji seksualnej, który można sprowadzić do hasła: „tylko abstynencja”. Ponadto przekaz ten bywa ilustrowany fotografiami zdeformowanych chorobami genitaliów oraz wzmacniany przekonaniem, że nie istnieje antykoncepcja skuteczna w stu procentach. 

Rodzicielstwo

Od czego zacząć?

W rodzicielstwie bywa tak, że z pewnymi sprawami dzieci odsyłane są do taty, z innymi do mamy – zależnie od tego, w jakiej dziedzinie rodzic czuje się pewnie. Odpowiedzialność za edukację seksualną przerzucana jest z jednego na drugie. Dlaczego? Dlatego, że być może i rodzicom tej formy kształcenia w przeszłości zabrakło. Edukację seksualną dziecka trzeba zacząć od siebie. Pomóż sobie lekturą książek czy blogów, oglądaniem filmów, a także szczerymi rozmowami ze swoim partnerem. Przekazywana dziecku wiedza nie powinna obejmować wyłącznie problemu chorób wenerycznych czy poszczególnych etapów ciąży, ale również takie aspekty, jak zagadnienie orientacji seksualnej, nowych technologii, autonomiczności własnego ciała czy masturbacji. To także uświadamianie dziecka, że istnieją inne modele związków niż tylko mama i tata, a ciocia nie przychodzi na kolację z przyjaciółką, a ze swoją partnerką. Dzieci naprawdę są w stanie zrozumieć więzi i relacje międzyludzkie. I bardzo wcześnie konfrontują się z problemami oscylującymi między tym, w jaki sposób przyszły na świat, aż po – na przykład – radzenie sobie z szantażem emocjonalnym ze strony pierwszej poważnej miłości, która nalega na rozpoczęcie współżycia. Sekspozytywne rodzicielstwo to też uczenie miłości do ciała: odpowiedniego odżywiania, aktywności fizycznej, podejścia do nagości. Tłumaczenie, że chociaż jesteśmy ze sobą nago – w łazience, w saunie, w przebieralni czy na basenie, to są na ciele człowieka miejsca, na których dotykanie trzeba otrzymać zgodę i być przygotowanym na odmowę. To uczenie szacunku do własnej autonomiczności oraz uświadamianie, że są miejsca intymne, których nikt nie powinien dotykać bez zgody właściciela. Nie bój się własnej niekompetencji i analizuj pojawiające się zahamowania. Najważniejsza jest wiedza, w którym miejscu można znaleźć sprawdzone informacje i skąd pochodzą lęki przed seksualną otwartością. Proseksualny rodzic nie opiera wiedzy o seksualności wyłącznie na opiniach i przekonaniach.

Rodzicielstwo

Nie jednorazowy wykład, a ciągły dialog

Edukacja seksualna nie powinna ograniczać się do jednej rozmowy, a obejmować wiele pogadanek, które rodzice będą prowadzić z dzieckiem na różnych etapach jego życia. Pamiętaj: skoro twój podopieczny jest już na tyle duży, by o coś zapytać, jest również na tyle świadomy, by zostać potraktowany poważnie i otrzymać odpowiedź na frapujące go pytania. Otwartość jest kluczem. Młody człowiek, który będzie lekceważony, szybko dojdzie do wniosku, że seks jest czymś wstydliwym i nie powinno się o nim mówić. W końcu, które dziecko będzie lepiej wyedukowane seksualnie? To, u którego w domu seks nie stanowi tematu tabu, czy to, któremu starszy brat pokazał film pornograficzny w Internecie? Możesz mieć pewność, że jeżeli sam nie wyjaśnisz pewnych kwestii, zrobi to za ciebie „przyjaciel z podwórka”, który wygrzebał gdzieś u taty bogato ilustrowane magazyny dla panów. Najgorszym rozwiązaniem w rozmowach o seksie jest monologowanie. Gdy chcemy przekazać dziecku wiedzę o seksualności człowieka możemy z powodzeniem wykorzystać metodę otwartych pytań, typu: „Co mówią o seksie twoje koleżanki/koledzy?”, „O czym rozmawiacie na zajęciach z wychowania do życia w rodzinie?”, „Co, według ciebie, działo się na ekranie filmu, w którym pojawiły się sceny erotyczne?”, „Co sprawia, że ktoś jest gotowy na seks?”, „Jak myślisz, dlaczego tyle przekleństw w języku polskim ma związek z genitaliami?”. Ważne, aby nie osaczać dziecka niepotrzebnymi pytaniami zamkniętymi, nie wypytywać o pierwsze doświadczenia seksualne. Nie bądź natrętny – jeżeli twój podopieczny zechce, to sam opowie Ci o swoich wątpliwościach. Bądź cierpliwy.
 

Dzieciak sąsiada się „puszcza”, twój – uprawia miłość?

Warto również zadbać o własny język seksualności, a przede wszystkim spróbować go nie trywializować. Słowa związane z anatomią i sferami erogennymi rzadko chcą przejść przez gardło. Dlatego spróbuj zapamiętać, że: ręka to ręka, penis to penis, łechtaczka to łechtaczka. W sekspozytywności nie ma miejsca na „bułeczki”, „brzoskwinki”, „gilgotki” czy „żółwiki”. Język seksualności dziecka nie musi być infantylny, wystarczy, że będzie taki, jak ten dotyczący każdej innej części ciała. Co więcej powinien być efektem postawy pełnej szacunku, niezależnie od tego czy mówi się o kusej sukience, kolejnym związku celebrytki czy np. współżyciu osób homoseksualnych. Wszyscy ludzie uprawiają taki seks jak twój, dlatego nie oceniaj. 

Przyjemne aspekty sekspozytywnego rodzicielstwa

Sekspozytywny rodzic nie zapomina o swojej seksualności. Aby ją pielęgnować, możesz wydzielić w domu strefę tylko dla dorosłych, wolną od dziecięcych zabawek, ale wyposażoną w gadżety dla mamy i taty. Naucz dzieci rozumieć i szanować fakt, że istnieje czas przeznaczony na rozmowy i aktywności, które dotyczą wyłącznie rodziców i do których dzieci nie są zapraszane. Nie bój się też okazywać czułości partnerowi czy partnerce. Kontakt fizyczny pomiędzy rodzicami – przytulanie się, całowanie, trzymanie za ręce – powinien być dla dziecka normalnym widokiem.

A co najważniejsze

Zachowuj tajemnice dziecka i jego intymne pytania tylko dla siebie. Traktuj poważnie pierwsze złamane serce, chociaż wiesz, że z perspektywy czasu dziecięce perypetie miłosne wydają się błahe. Ciocia Danusia naprawdę nie musi wiedzieć, że twoja córka właśnie dostała okres...

Zobacz także

Dziecko / #News

archi-classic-1-jpg-7700

Zabawa w architekta

Kim chcieliście zostać jako dzieci? Astronautami, treserami lwów czy też raczej czarodziejami lub władcami odległych krain? A może architektami?

Dziecko / #News

moonlite-classic-1-jpg-7160

Podręczny projektor

Czy są wśród was tacy, którzy pamiętają czasy projektora Ani? Jeśli na myśl o bajkach wyświetlanych na ścianie chwyta was nostalgia, Moonlite to projekt zdecydowanie dla Was!

Dziecko / #News

sami-the-seal-classic-jpg-6994

Inhalator dla dzieci – Sami the Seal

Firma Philips przygotowała inhalator, który nie przestraszy ani nie zniechęci dziecka do nebulizacji.