/hamag/assets/bizuteria-ktora-moze-myslec-4/slider_strona_glowna.jpg

Biżuteria która może myśleć!

Bransoletki, opaski na rękę, pierścionki, słuchawki i zegarki, które większość z nas użytkuje każdego dnia, mogą mieć zupełnie inne oblicze...

Data publikacji: 16.09.2015

Bransoletki, opaski na rękę, pierścionki, słuchawki i zegarki już nie muszą służyć tylko do ozdoby albo prostych czynności (np. słuchania muzyki czy wyświetlania czasu). Jeśli sparujemy je ze smartfonem, wyciśniemy z nich znacznie więcej.

Opaska policzy kroki i spalone kalorie, zegarek wyświetli powiadomienia z Facebooka, a pierścionkiem wyłączymy lampkę stojącą na biurku trzy metry dalej. Te gadżety są już na rynku. I wpadają w bardzo pojemną kategorię „wearable devices”. Znajdują się w niej wszystkie urządzenia elektroniczne, które możemy na siebie nałożyć: zegarki, pierścionki czy okulary albo breloczki do kluczy. „Wearable devices” nie mają ładnego polskiego odpowiednika. Po kilku konsultacjach z językoznawcami doszłam do wniosku, że odpowiednim kompromisem będzie tłumaczenie tego zwrotu jako „inteligentne akcesoria”. Na własne potrzeby podzieliłam te urządzenia na kilka kategorii:

Uniwersalne – sprawdzą się niezależnie od tego, jaki prowadzimy tryb życia i jakiej płci jesteśmy. Zadowoleni z nich będą zarówno kobiety, jak i mężczyźni.

Tu znajdziemy przede wszystkim inteligentne zegarki. Na rynku dostępnych jest ich już całkiem sporo. Jedna uwaga – większość zegarków do prawidłowego działania musi być połączona ze smartfonem via Bluetooth. Obecnie najciekawsze są urządzenia z systemem operacyjnym Android Wear, które można sparować wyłącznie ze smartfonem z Androidem.

Takie zegarki mają dotykowe ekrany, a ich tarcze można dowolnie dostosowywać do własnych potrzeb, w zależności od nastroju, stroju i okoliczności. A co ważniejsze – na ekranie pojawiać się będą wszystkie powiadomienia ze smartfona. To o tyle przydatne, że telefon może być ukryty na dnie torby, a nowe maile, wiadomości z Facebooka czy SMS-y wyświetlane będą na nadgarstku.

To samo dzieje się, gdy ktoś do nas dzwoni – jeden rzut oka na zegarek, a wiemy już, kto dzwoni i czy połączenie będzie bardzo ważne; jeśli tak, jednym ruchem, wprost
z zegarka możemy zacząć rozmowę i w zależności od użytkowanego modelu kontynuować za pośrednictwem zegarka, słuchawki Bluetooth lub smartfona. Na SMS-y możemy odpowiedzieć głosowo, bez wyciągania telefonu. Takie urządzenie oszczędza czas – sekunda tu, trzy sekundy tam i odkleja nas od przyrośniętego do dłoni smartfona.

Innym przykładem jest inteligentny breloczek. Idealny dla zapominalskich. Niezbędne będą tu: smartfon, rzecz, której nie chcemy zgubić i specjalna doczepka – Nokia Treasure Tag. Tę ostatnią należy przyczepić do przedmiotu, który może nam się łatwo zapodziać, np. do kluczy czy portfela. Na smartfonie instalujemy specjalną aplikację, przez Bluetooth łączymy się z doczepką i gotowe. Jeśli następnym razem wyjdziemy z domu bez kluczy, smartfon powiadomi nas o tym piszczeniem. A jeśli portfel zostanie pozostawiony gdzieś w sklepie, doprowadzi nas do niego mapa wyświetlana na smartfonie. Urządzenie fajne i przydatne, ale dość drogie – kosztuje ok. 100 zł.

Fitness – pomagają utrzymać kondycję, zachęcają do częstszego ruchu.

W tej kategorii znajdziemy opaski na rękę, choć także większość inteligentnych zegarków wyposażono w aplikacje zachęcające do ruchu. O jakie opaski chodzi? Najczęściej nie grzeszą one urodą, wykonane są ze zwykłej, kolorowej gumy, czasem znajdziemy w nich wyświetlacz. Do poprawnego działania takiej opaski niezbędny będzie smartfon. W zależności od poziomu zaawansowania opaski będziemy mogli sprawdzać, ile kroków zrobiliśmy danego dnia i ile spaliliśmy kalorii. Jeśli dbacie
o figurę, albo po prostu chcecie być w formie, opaska będzie dobrym wyborem. Jest mniej zaawansowana niż smartwatch, ale też dzięki temu dużo tańsza.

Biżuteria która może myśleć! fot. Motorola

Pieśń przyszłości – urządzenia, które są już w produkcji, ale wciąż nie trafiły do masowej sprzedaży. Znane z filmów science-fiction, wkrótce mogą być naszą rzeczywistością.

Producenci nie śpią i cały czas zastanawiają się, co jeszcze mogłoby być „inteligentne”. Skoro mamy już zegarki, to czemu nie pierścionki? No właśnie. Pierścionek o prostej nazwie Ring nie jest jeszcze dostępny w sprzedaży. Ale widziałam go już na targach elektroniki. Urządzenie łączy się ze smartfonem via Bluetooth i pozwala nam kontrolować wszystkie przedmioty domowe podłączone do internetu. O ile oczywiście mamy takie w domu. Jeśli wasza lampka, odtwarzacz muzyki albo żaluzje są podpięte do sieci, to wystarczy w powietrzu narysować odpowiedni wzór, żeby lampka się zapaliła, muzyka zaczęła grać a żaluzje się zamknęły. Tak to przynajmniej wygląda
w założeniach chińskiego producenta, bo w praktyce pierścionek wciąż ma problemy z rozpoznawaniem gestów. Ring jest dodatkowo bardzo duży i metalowy.
Z powodzeniem mógłby służyć jako męski sygnet. Dużo ciekawsze są możliwości oferowane przez inteligentne okulary. Do tej pory chyba najsłynniejszym produktem tego typu były Google Glass. To urządzenie także działało wyłącznie sparowane ze smartfonem i na specjalnym pryzmacie wyświetlało powiadomienia z telefonu. Za jego pomocą można było robić zdjęcia, nagrywać filmy, prowadzić rozmowy wideo. Google Glass nie został jednak pozytywnie odebrany – urządzenie budziło (nieuzasadnione) obawy o prywatność, było też koszmarnie drogie. Co prawda, nigdy nie trafiło do masowej sprzedaży, a kupić mogli je jedynie twórcy aplikacji, ale cena ustalona została na 1500 dolarów. Ostatecznie Google wycofał się z tego projektu. Przypuszczam jednak, że nie na stałe.

Inteligentne akcesoria pomagają nam w dbaniu o kondycję, monitorowaniu poziom cukru we krwi, ale także służą jako „przedłużenie” smartfona. Producenci dodają zresztą elektronikę do coraz większej liczby przedmiotów codziennego użytku. Jeśli do tej pory jakieś urządzenie nie zostało podłączone do internetu, to z całą pewnością stanie się tak wkrótce.

Zobacz także

Sprzęt AGD / #Galeria

classic-jpg-10398

Niedrogie wentylatory do domu - TOP 5

Lato to jedna z przyjemniejszych pór roku. Bywa jednak także mecząca, dlatego warto zastanowić się jaki wentylator kupić, aby przetrwać największe upały.

Sprzęt AGD / #News

candy-promocja-classic-jpg-10304

Kup sprzęt Candy i zgarnij nagrody

Ruszyła promocja, w której za zakup sprzętu do kuchni od Candy, możesz otrzymać atrakcyjne bonusy.

Sprzęt AGD / #Galeria

classic-jpg-10395

Jaki wentylator do biura kupić? TOP 5

Jaki wentylator do biura kupić, gdy za oknem temperatury sięgają zenitu, a ty musisz przebywać w zamkniętym pomieszczeniu przez osiem godzin?

Szanowny Czytelniku.

Aby dalej móc dostarczać Ci materiały redakcyjne i udostępniać nasze usługi, pozostając w zgodzie z zasadami RODO, potrzebujemy również zgody na ewentualne dopasowywanie treści marketingowych do Twojego zachowania. Dbamy o Twoją prywatność. Nie zwiększamy zakresu naszych uprawnień. Twoje dane są u nas bezpieczne, a zgodę możesz wycofać w każdej chwili na podstronie polityka prywatności. Dowiedz się więcej.

25 maja 2018 roku zacznie obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako "RODO", "ORODO", "GDPR" lub "Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych").

W związku z tym informujemy Cię o przetwarzaniu Twoich danych oraz zasadach, na jakich będzie się to odbywało po dniu 25 maja 2018 roku. Poniżej znajdziesz podstawowe informacje na ten temat.

Administratorem Twoich danych będzie Benchmark Sp z o.o. z siedzibą w Poznaniu (dalej zwany jako Benchmark), jak również firmy będące naszymi partnerami, z którymi stale współpracujemy w celu świadczenia usług (dalej zwani jako "Partnerzy"). Współpraca ma na celu wyświetlanie i dostosowywanie reklam, które widzisz na naszych stronach. Szczegółowe informacje znajdują się w polityce prywatności.

Dane osobowe są zbierane w ramach korzystania przez Ciebie z naszych usług, w tym stron internetowych i innych funkcjonalności udostępnianych przez benchmark.pl, w tym zapisywanych w plikach cookies, które są instalowane na naszych stronach przez nas oraz naszych Partnerów.

Przetwarzamy te dane w celach opisanych w polityce prywatności, między innymi aby:
utrzymać sesję Użytkownika Serwisu (po zalogowaniu), dzięki której Użytkownik nie musi na każdej podstronie Serwisu ponownie wpisywać loginu i hasła,
tworzyć statystyki, które pomagają zrozumieć, w jaki sposób Użytkownicy Serwisu korzystają ze stron, co umożliwia ulepszanie ich struktury i zawartości,
zapewnić większe bezpieczeństwo usług, w tym aby wykryć ewentualne boty, oszustwa czy nadużycia,
pokazywać reklamy dopasowane do potrzeb i zainteresowań.


Zgodnie z obowiązującym prawem Twoje dane możemy przekazywać podmiotom przetwarzającym je na nasze zlecenie, np. agencjom marketingowym, podwykonawcom naszych usług oraz podmiotom uprawnionym do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa np. sądom lub organom ścigania – oczywiście tylko gdy wystąpią z żądaniem w oparciu o stosowną podstawę prawną. Na większości stron internetowych dane o ruchu użytkowników zbierane są przez naszych parterów.

Masz prawo do żądania dostępu do danych, sprostowania, usunięcia lub ograniczenia ich przetwarzania. Możesz także wycofać zgodę na przetwarzanie danych osobowych, zgłosić sprzeciw oraz skorzystać z innych praw wymienionych szczegółowo w polityce prywatności.

Każde przetwarzanie Twoich danych musi być oparte na właściwej, zgodnej z obowiązującymi przepisami, podstawie prawnej. Podstawą prawną przetwarzania Twoich danych w celu świadczenia usług, w tym dopasowywania ich do Twoich zainteresowań, analizowania ich i udoskonalania oraz zapewniania ich bezpieczeństwa jest niezbędność do wykonania umów o ich świadczenie (tymi umowami są zazwyczaj regulaminy lub podobne dokumenty dostępne w usługach, z których korzystasz). Taką podstawą prawną dla pomiarów statystycznych i marketingu własnego administratorów jest tzw. uzasadniony interes administratora. Przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych podmiotów trzecich będzie odbywać się na podstawie Twojej dobrowolnej zgody.

Zaznaczając przycisk "zgadzam się" zgadzasz się na przetwarzanie Twoich danych osobowych zbieranych w ramach korzystania z usług Benchmark: stron internetowych, serwisów i innych funkcjonalności, udostępnianych zarówno w wersji "desktop", jak i "mobile", w tym także zbieranych w tzw. plikach cookies przez nas i naszych Partnerów, w celach marketingowych (w tym na ich analizowanie i profilowanie w celach marketingowych) przez Benchmark oraz Partnerów. Wyrażenie zgody jest dobrowolne i możesz ją w dowolnym momencie wycofać.